Plac Norberta Barlickiego w Łodzi, dziś kojarzony głównie z handlem, ma bogatą historię sięgającą XIX wieku. Niewiele osób pamięta, że w latach 1966-1999 funkcjonowała tu pętla autobusowa, z której korzystały linie 52, 73, 74 i 89. To miejsce przeszło długą ewolucję – od zielonego rynku po ważny węzeł komunikacyjny.
Początki i zmiany nazwy
Historia placu rozpoczyna się w latach 60. XIX wieku, gdy do Łodzi przyłączano nowe tereny. Początkowo nosił nazwę Wiązowy Rynek, nawiązując do dzielnicy Wiązowej. W 1873 roku przemianowano go na Zielony Rynek, co odzwierciedlało jego rolę jako miejsca handlu produktami rolnymi. W czasie I wojny światowej władze niemieckie nadały mu nazwę Gruener Ring, a w okresie międzywojennym patronem został Ignacy Boerner – działacz socjalistyczny, niepodległościowy i oficer Legionów Polskich. Podczas II wojny światowej ponownie zgermanizowano nazwę, a po wojnie, w 1945 roku, plac otrzymał imię Norberta Barlickiego – działacza socjalistycznego, nauczyciela i prawnika, który zginął w obozie w Oświęcimiu.
Era autobusów
Według nielicznych źródeł, krańcówka autobusowa na placu Barlickiego została otwarta w 1966 roku. Stacjonowały tu pojazdy linii 52, 73, 74 i 89, które obsługiwały mieszkańców okolicznych dzielnic. Pętla funkcjonowała przez ponad trzy dekady, aż do jej likwidacji pod koniec lipca 1999 roku. Dziś po tamtych czasach pozostały jedynie wspomnienia i archiwalne fotografie, takie jak ta autorstwa Wojciecha Dębskiego z 1996 roku, opublikowana na profilu Łódzki Wehikuł Czasu.
Znaczenie miejsca
Plac Barlickiego przez lata pełnił różne funkcje – od targowiska, przez punkt przesiadkowy, po centrum handlowe. Jego historia pokazuje, jak zmienia się przestrzeń miejska i jak ważne są miejsca, które łączą pokolenia. Choć autobusy już tu nie kursują, plac nadal pozostaje ważnym punktem na mapie Łodzi, przypominając o bogatej przeszłości miasta.
Źródło: Radio Łódź (fb)
Fot. m.facebook.com