Mieszkańcy województwa łódzkiego mogli usłyszeć głośny huk, który wzbudził niepokój w wielu miejscowościach regionu. Jak poinformował Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi, dźwięk ten nie był wynikiem żadnego zagrożenia ani awarii, lecz efektem przekroczenia bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe.
Dlaczego poderwano maszyny?
Zgodnie z komunikatem urzędu samoloty zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej. Tego typu działania są standardową procedurą, którą siły zbrojne realizują w ramach ochrony granic powietrznych kraju.
Apel do mieszkańców
Łódzki Urząd Wojewódzki zaapelował o zachowanie spokoju oraz o śledzenie oficjalnych komunikatów rządowych. To właśnie one są najbardziej wiarygodnym źródłem informacji w sytuacjach, gdy w przestrzeni publicznej pojawiają się niepokojące odgłosy.
Szanowni Państwo, w związku ze słyszalnym hukiem na terenie województwa łódzkiego informujemy, że związany był on z przekroczeniem bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe. Maszyny zostały poderwane w związku z koniecznością zabezpieczenia polskiej przestrzeni powietrznej. Prosimy o zachowanie spokoju oraz śledzenie komunikatów rządowych.
— Łódzki Urząd Wojewódzki w Łodzi
Skąd bierze się huk?
Przekroczenie bariery dźwięku, czyli lot z prędkością większą niż prędkość rozchodzenia się dźwięku w powietrzu, wywołuje falę uderzeniową odbieraną na ziemi jako silny, nagły huk. Zjawisko to jest dobrze znane mieszkańcom regionów, nad którymi regularnie odbywają się loty wojskowe, i nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani budynków.
Warto pamiętać, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej w różnych częściach Polski i za każdym razem były wynikiem ćwiczeń lub działań mających na celu ochronę przestrzeni powietrznej. W razie wątpliwości najlepiej kierować się oficjalnymi komunikatami służb i administracji rządowej.
Źródło: Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi
Fot. m.facebook.com

