Sprawa dwóch pielęgniarek ze szpitala im. Kopernika w Łodzi, które w Wielką Sobotę pełniły dyżur na oddziale kardiologii pod wpływem alkoholu, wraca na wokandę. Kobiety staną przed sądem zawodowym, który zdecyduje o ich dalszej praktyce zawodowej.
Zdarzenie z Wielkiej Soboty
Do incydentu doszło w Wielką Sobotę, kiedy to pielęgniarki miały pełnić dyżur na oddziale kardiologii. Jak ustalono, obie były pod wpływem alkoholu, co stanowi rażące naruszenie obowiązków zawodowych i narażenie pacjentów na niebezpieczeństwo. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom, a teraz trafiła do sądu zawodowego.
Konsekwencje zawodowe
Sąd zawodowy będzie rozpatrywał sprawę pod kątem naruszenia zasad etyki zawodowej i przepisów dotyczących wykonywania zawodu pielęgniarki. W przypadku uznania winy, pielęgniarkom może grozić zawieszenie w prawach wykonywania zawodu, a nawet skreślenie z rejestru.
To nie pierwszy taki przypadek w polskich szpitalach. W ostatnich latach odnotowano kilka podobnych incydentów, które zakończyły się surowymi karami dla personelu medycznego. Eksperci podkreślają, że praca pod wpływem alkoholu w służbie zdrowia jest szczególnie nieodpowiedzialna, ponieważ zagraża życiu i zdrowiu pacjentów.
Szpital im. Kopernika w Łodzi nie skomentował jeszcze sprawy, ale można spodziewać się, że placówka podejmie dodatkowe środki zapobiegawcze, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.
Źródło: Radio Łódź (fb)
Fot. m.facebook.com