Międzynarodowy zespół naukowców, w tym badacze z Uniwersytetu Łódzkiego, dokonał przełomowego odkrycia. Dzięki teleskopom LST-1 i MAGIC, znajdującym się w obserwatorium Roque de los Muchachos w Hiszpanii, udało się zaobserwować OP 313 – najdalszą znaną aktywną galaktykę emitującą promieniowanie gamma o bardzo wysokich energiach. Światło z tego obiektu podróżowało do nas przez 8 miliardów lat, co czyni to odkrycie rekordowym w skali dotychczasowych badań.
Jak działały teleskopy?
Obserwacje prowadzono przy użyciu teleskopów Czerenkowa, które rejestrują błyski światła powstające w atmosferze ziemskiej, gdy wysokoenergetyczne cząstki (np. fotony gamma) wchodzą w interakcję z powietrzem. Ta technika pozwala naukowcom badać najbardziej ekstremalne zjawiska we wszechświecie, takie jak aktywne jądra galaktyk.
Rola polskich naukowców
W projekcie kluczową rolę odgrywa zespół z Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego, kierowany przez profesora Juliana Sitarka. Polscy badacze od lat współpracują w ramach międzynarodowej kolaboracji, analizując dane z teleskopów i rozwijając metody detekcji. Ich wkład obejmuje zarówno prace nad oprogramowaniem, jak i interpretację wyników obserwacji.
Znaczenie odkrycia
Odkrycie OP 313 otwiera nowe możliwości w badaniach nad ewolucją galaktyk i procesami zachodzącymi w ich centrach. Dzięki takim obserwacjom naukowcy mogą lepiej zrozumieć, jak powstają i rozwijają się supermasywne czarne dziury oraz jak oddziałują one z otaczającą materią. To także dowód na rosnącą rolę współpracy międzynarodowej w astronomii.
Szczegółowe informacje na temat tego przełomowego odkrycia oraz procesu obserwacji można znaleźć w linku zamieszczonym w komentarzu pod postem Uniwersytetu Łódzkiego.
Źródło: Uniwersytet Łódzki
Fot. m.facebook.com