W miniony weekend drużyna Kolejarza Łódź zainaugurowała nowy sezon ligowy. Mecz z Victorią Szadek zakończył się wynikiem 3:3, choć łodzianie długo prowadzili i byli blisko pełnej puli. Mimo straty punktów, klub podkreśla pozytywne aspekty – trzech zawodników z rocznika 2010 z Akademii trafiło do kadry pierwszego zespołu, a jeden z nich zadebiutował w wyjściowej jedenastce.
Przebieg spotkania
Pierwsza bramka dla Kolejarza padła już w 12. minucie – strzelcem był Patryk Dzięciołowski. Przez większość meczu łodzianie utrzymywali przewagę, a w 49. minucie Alek Wach podwyższył na 2:0. Wydawało się, że to pozwoli spokojnie kontrolować grę, jednak rywale systematycznie odrabiali straty. Mimo że Wach ponownie trafił do siatki przy stanie 1:3, końcówka należała do gospodarzy. Dwa błędy w rozegraniu w środku pola dały Victorii okazje do szybkich kontrataków, które wykorzystali, doprowadzając do remisu.
Problemy kadrowe
Dodatkowym utrudnieniem dla Kolejarza była nieobecność nominalnych bramkarzy – między słupkami stanął zawodnik z pola. Jak zauważają działacze, trudno ocenić, czy z bramkarzem wynik byłby inny, ale na pewno uniknięto by części problemów. Mimo wszystko zespół pokazał charakter, a strata punktów w końcówce pozostawia niedosyt.
Akademia przynosi efekty
Klub zwraca uwagę na postęp swoich wychowanków. Trzech zawodników z rocznika 2010 znalazło się w kadrze pierwszego zespołu, a jeden z nich wystąpił w podstawowym składzie. To dowód, że projekt Akademii działa zgodnie z planem – młodzi piłkarze dostają realną szansę i mogą krok po kroku wchodzić do seniorskiej piłki. Jak czytamy w klubowym komunikacie: „Właśnie po to jest nasza Akademia – żeby młodzi zawodnicy dostawali realną szansę i mogli krok po kroku wchodzić do seniorskiej piłki”.
Podsumowanie
Remis na otwarcie sezonu to nie satysfakcjonujący wynik, zwłaszcza po prowadzeniu 3:1. Jednak postawa młodych graczy i ich awans do pierwszej drużyny napawają optymizmem. Kolejarz Łódź ma solidne podstawy, by walczyć o wyższe cele w nadchodzących kolejkach.
Źródło: UKS 35 Łódź
Fot. m.facebook.com