Mieszkańcy Zapolic od lat borykają się z fatalnym stanem lokalnej drogi, która – jak relacjonują – jest pełna dziur na tyle głębokich, że niektórzy kierowcy decydują się na kilkukilometrowy objazd, aby uniknąć uszkodzenia pojazdów. Problem jest na tyle poważny, że przyciągnął uwagę lokalnych mediów – na miejscu pojawił się reporter Adam Łużyński, który sprawdzał sytuację.
Droga, o której mowa, stanowi ważny element komunikacyjny dla mieszkańców Zapolic i okolic. Jej zły stan techniczny nie tylko utrudnia codzienne podróże, ale również stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa – zarówno kierowców, jak i pieszych. Mimo wieloletnich starań i próśb mieszkańców, przebudowa wciąż nie została przeprowadzona, co budzi frustrację i poczucie zaniedbania ze strony władz.
Reporter zwrócił uwagę, że problem nie jest nowy – mieszkańcy czekają na remont od lat, a tymczasem droga z roku na rok jest w coraz gorszym stanie. Wiele osób podkreśla, że konieczne jest pilne działanie, zanim dojdzie do poważnego wypadku. Objazdy, choć bezpieczniejsze, wydłużają czas podróży i generują dodatkowe koszty paliwa, co szczególnie dotkliwe jest dla osób dojeżdżających do pracy czy szkoły.
Sprawa wymaga pilnej interwencji odpowiednich służb i samorządu. Mieszkańcy mają nadzieję, że nagłośnienie problemu przez media przyspieszy decyzje o remoncie i zapewnieniu bezpiecznych warunków podróżowania. Dopóki to nie nastąpi, kierowcy będą zmuszeni korzystać z uciążliwych objazdów, a ryzyko uszkodzeń pojazdów pozostanie wysokie.
Źródło: Radio Łódź (fb)
Fot. facebook.com

