Podczas jednego z wyścigów w ramach rozgrywek METALKAS 2. Ekstraligi doszło do groźnie wyglądającego upadku. Zawodnik, który reprezentuje barwy Łodzi, po wizycie w szpitalu otrzymał diagnozę – złamanie ręki. Mimo bólu, jak sam przyznaje, chciał kontynuować jazdę i walczyć o punkty dla swojego zespołu.
Walka mimo kontuzji
W poście opublikowanym na Facebooku zawodnik podziękował kibicom za wsparcie i wszystkie komentarze, które otrzymał w ostatnich dniach. Podkreślił, że determinacja i ambicja nie pozwoliły mu odpuścić, nawet gdy ból był bardzo silny. To pokazuje, jak wielkie serce do walki mają żużlowcy, którzy często ryzykują zdrowie dla dobra drużyny.
Całe zdarzenie miało miejsce podczas meczu ligowego, a jego skutki będą miały wpływ na najbliższe starty zawodnika. Kibice z pewnością trzymają kciuki za szybki powrót do zdrowia i mają nadzieję, że wkrótce znów zobaczą go na torze.
Źródło: KŻ Orzeł Łódź
Fot. m.facebook.com