Łódzka fabryka snów
Wytwórnia Filmów Fabularnych w Łodzi przez dekady była największą wytwórnią filmową w Polsce i jedną z największych w Europie. Jej historia rozpoczęła się 14 listopada 1945 roku, gdy na mocy dekretu Krajowej Rady Narodowej w miejscu dawnej hali sportowej przy ulicy Łąkowej powołano ją do życia. Niestety, losy tej instytucji nie zakończyły się szczęśliwie.
Pierwsze produkcje i kultowe filmy
Pierwszym zrealizowanym tu filmem był krótkometrażowy „Wieczór wigilijny”. Następnie powstały „Zakazane piosenki” w reżyserii Leonarda Buczkowskiego – o czym przypomina kadr na elewacji pobliskiego hotelu. W kolejnych latach w łódzkiej WFF powstały setki filmów i seriali, do których produkcji zużyto kilometry taśmy. To tutaj zrealizowano pierwszy polski film kolorowy – „Przygodę na Mariensztacie” – oraz wiele kultowych obrazów, m.in. „Zezowate szczęście”, „Ziemię obiecaną”, „Zaklęte rewiry”, „Czarne chmury”, „Vabank”, „Seksmisję” czy „Przygody pana Kleksa”.
Ludzie i kres świetności
Przez wytwórnię na Łąkowej przewinęło się mnóstwo wybitnych nazwisk: reżyserów, autorów zdjęć, aktorów, scenografów i kierowników produkcji. W najlepszych latach WFF zatrudniała ponad tysiąc osób. Po zmianie ustroju robiono jednak wszystko, aby ją zlikwidować.
„Bez happy endu” – tak historię łódzkiej Wytwórni Filmów Fabularnych podsumowuje Radio Łódź, przypominając zdjęcie Jana Muchy z 1987 roku.
Dziś dawna potęga łódzkiej fabryki snów należy do przeszłości, ale jej dorobek wciąż jest obecny w polskiej kulturze filmowej.
Źródło: Radio Łódź (fb)
Fot. m.facebook.com

